Wróżka Santi

Wasze pytania

Wasze "TRUDNE" pytania
i moje odpowiedzi



Tutaj znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane mi pytania. Stronę staram się uzupełniać na bieżąco, w miarę możliwości.
 

Czy nie ma Pani gabinetu?

Nie przyjmuję w "stałym" gabinecie z dwóch powodów:

1)
Pracuję zawodowo, prowadzę wykłady, warsztaty i szkoldenia - często podróżuje.
2) gabinet to nie zawsze dobre rozwiązanie.
Bardziej preferuję "magiczne spotkania" w jakims przyjemnym lokalu. Do mojej pracy potrzebuję nie tylko ciszy, spokoju i kontaktu z naturą, ale przede wszystkim odpowiedniego nastroju i otoczenia. Zdarza się owszem, ze zaglądam do Gabinetu w SPA. Można umówić się ze mną na seans na żywo, ale wcześniej należy zarejestrować się telefonicznie pod numerem stacjonarnym SPA, wówczas będzie można ustalić termin spotkania.

Dlaczego pobiera Pani pieniądze za wróżby? Dlaczego nie mogę otrzymać porady za darmo?

ZASADA EZOTERYCZNA
Kilka lat temu nawet nie brałam pod uwagę być "zawodową wróżką", traktowałam to jako pasję i to sprawiało mi ogromną satysfakcję.
Początkowo pracując zawodowo, wróżyłam z kart klasycznych, później rozwinęłam swój warsztat. Z czasem zaczęłam stawiać karty przez Internet. Sama nie wiem, kiedy zainteresowanie moimi wróżbami przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Osób ciągle przybywało, a ja byłam w stanie odpowiedzieć jedynie namiastce zgłaszających się *(Obecnie w wielu zadaniach wyręczają mnie asystenci - 5 osób).

Im moje wróżby cieszyły się coraz większa sprawdzalnością i coraz więcej ludzi pisało, jak moja pozytywna energia odmieniła ich życie na lepsze, tak ja sama - zaczęłam się gorzej czuć. Wymiana energetyczna działała w zły sposób – ja dawałam swoją pozytywną energię, a w zamian otrzymywałam ciężar innych. To mnie osłabiało coraz bardziej (wtedy wymiana była tylko w jedną stronę, to ja tylko dawałam – dziś jest już obustronna wymiana).
 

Sami przyznacie mi rację, że nie można pomagać komuś szkodząc samemu sobie. Dlatego, by wymiana energetyczna działała prawidłowo za wróżbę trzeba zapłacić. I przyszedł taki moment, kiedy to musiałam zdecydować czy rezygnuję z wróżb, czy radykalnie zmienię swoje życie. Nie była to łatwa decyzja. Dziś jednak wiem, że dokonałam właściwego wyboru. Dziś mogę żyć z tego, co daje mi satysfakcję, z czegoś, co jest moją pasją.
Praca z energiami, kartami wymaga ode mnie dużo energii, nie każdy to rozumie - i nie zdaje sobie sprawy z tego, ile ja tak naprawę daje z siebie!
Często pomagałam bezpłatnie i tylko ja wiem jaka cenę za to płaciłam. Dlatego dziś stawiam płatnie karty, (ja rozumiem, że ktoś nie ma pieniędzy lub z jakiś innych powodów go nie stać na wróżbę, tylko niech ta osoba ma świadomość że ja nie mogę szkodzić sobie samej, bo po prostu nie udźwignę tego).

Prosząc kogoś o poradę za darmo, stajesz się wyzyskiwaczem. Czy chciał/a byś pracować, a po pracy - nie otrzymywać pensji? Nikt nie zapłaci naszych - wróżek rachunków i nas nie utrzymuje. Nasza profesja to inwestycja w naukę, narzedzia pracy. To też kosztuje. Jeśli powróży się komuś darmowo, to problemy z tej osoby dopadają nas, wróżki, podzielamy losy klientów. Na temat darmowych porad pisałam felietony (dostepne na portalach).

Każdy z nas musi utrzymać się (rodzinę), płaci rachunki, kupuje żywność. Szanujmy czas i pracę innych. Nikt nie daje nam chleba i mieszkania - za darmo. Tylko wymiana energii - pozwala żyć nam wszystkim w zdrowiu i szczęściu...
 

Czy wróżenie przynosi pecha?

Nie. Jeśli wróżenie ściągałoby pecha, to z chwilą otrzymania takiego sygnału, zaprzestałabym pracować z kartami. Niestety, wiele złych wróżek powoduje swoim działaniem, że my wszystkie jesteśmy później "wrzucane do jednego worka".
Wróżenie to nic innego jak rodzaj doradztwa za pomocą akcesoriów. Można je porównać z innymi zawodami. Każda profesja ma swój charakter, swoje narzędzia. Dla chirurga narzędziem pracy jest skalpel, dla informatyka - komputer, dla muzyka - mikrofon, itd. Karty i inne przedmioty są natomiast insygniami wróżek - notabene ich narzędziem pracy.
Ludzie często mają zakorzenioną wiarę w mity, są bardzo skłonni ulegać presji, naciskom, a także myśleniu stereotypowemu. Mit, że korzysanie z porad wróżek przynosi pecha - jest kolejnym stereotypem. 
Gdyby bowiem wróżenie przynosiło pecha, nie zajmowałabym się tą profesją prawie 10 lat. Przeciwnie - od razu zrezygnowałabym, aby nie ściągać pecha. Jestem osobą szczęśliwą. Tacy również stają się moi "pacjenci". Moje motto w tym zawodzie to "Zawsze pomóc, nigdy nie szkodzić". Ja pokazuję Ci drogę i możliwe rozwiązania, ale to Ty sam/a musisz podejmować decyzje, gdyż Ty sam/a jesteś kowalem swego losu.

Jak długo musze czekać na Pani  odpowiedz lub wróżbę?


Od minimalnie 3-4 dni do 7.
Czasami około 10-15 dni  (patrz-niżej)
Tarot na 10 lat i książki o Tobie - 1 - 3 miesiące
;">
;">Dlaczego trzeba tak długo czekać na Pani odpowiedzi?

Każdą osobę i jej problem traktuję bardzo poważnie. Każdy aspekt muszę gruntownie przemyśleć. Każda wróżka, czarodziejka, która poważnie traktuje swoje podejdzie do sytuacji i klienta indywidualnie i rzeczowo. Każda z nas wie -ile czasu potrzeba na to, aby przeanalizować dany problem czy zjawisko, a także - kilka razy rozłożyć karty i sprawdzić wyniki, by móc  wszystko opisać i wysłać. 
Każdego dnia mam nie tylko jedną rozmowę z klientką, ale przynajmniej kilkanaście. 
;"> Jeśli zatem ktoś szuka odpowiedzi "na szybko", z tzw. "szufladki" powinien skorzystać z usługi innej osoby. Jeśli ktoś na prawdę chce znać prawdę powinien uzbroić się w cierpliwość.

;">

;"> Czy mogę uzyskać wróżbę, poradę przez telefon?

TAK I NIE.

TAK
- tylko podczas moich dyżurów doradcy, które prowadzę wyłącznie w czasie dogodnym dla mnie samej. Są to konsultacje z osobami, które w inny sposób nie mają ze mną kontaktu.
- Kontakt sms, mail i tel. linie 0-70... od poniedziałku do piątku w godzinach bliżej nieokreślonych (sprawdź moją dostępność).

NIE. Po pierwsze: nie podaję moich prywatnych danych osobowych i numeru telefonu każdemu... Czy chcielibyście moi mili, aby po nocach dzwonili do Was ludzie i opisywali Wam przez godzinę swój problem, nie szanując Waszego czasu na sen, czy też czasu prywatnego, gdy jesteście np. na weselu brata? Takie telefony są co najmniej nie na miejscu!
Po drugie: rozłożenie, analiza i odczytanie wróżby to nie pieczenie chleba, chat lub Sex-hotline :-) Praca ta wymaga skupienia, uwagi i głębokiej medytacji.
Po trzecie - staram się unikać urządzeń elektrycznych, które maja zły wpływ na energie
i siły nadprzyrodzone. Wystarczającym "złem" jest sam komputer, dlatego zlikwidowałam telefon. 
Po trzecie - każdą osobę traktuję indywidualnie i najpierw wczuwam się w jej sytuacje, jej otoczenie i dokonuje indywidualnej analizy. Taka analiza jest niemożliwa przez telefon czy chat. 

Czy jest Pani osiągalna na Gadu-Gadu? Czy mogę uzyskać wróżbę przez Gadu-Gadu?

NIE.
Wyjaśnienie powyżej
Tylko, kiedy prowadzę zabieg ACR CE i rytuały.

Czy mogę spotkać się z Panią osobiście - w cztery oczy?

NIE. Stale przebywam w rożnych miejscach. Podróżuję. Rozszerzam swoją wiedzę. Realizuję się zawodowo i społecznie.
Sporadycznie jednak przyjmuję w gabinecie w bardzo pięknym magicznym miejscu - SPA i tylko na zapisy (stałe klientki).

Czy mogę uzyskać wróżbę w ciągu 24 h?


NIE. To jest NIEMOŻLIWE!!! 
W świecie MAGII nie ma terminu 24h,  48h itp. Prawdziwi wróżbici nie używają czasu w wartości marketingu
i sprzedaży. Nie mamy TERMINÓW! Pośpiechu! Chaosu! Żyjemy w innym świecie i w innej przestrzeni.

;">

Czy płaci się przed czy po wykonanej diagnozie/wróżbie?

Z reguły proszę o płatność PRZED wróżbą lub PRZED inną pracą. Jeśli idziemy do sklepu to najpierw musimy zapłacić za chleb, a dopiero potem możemy zabrać go do domu, prawda?

Czy mogę płacić przekazem pocztowym lub kartą? 

NIE. Akceptuje tylko przelew na konto firmy. Ze względu na moje podróże nie mam możliwości w inny sposób odebrać pieniążków.

Czy korzystanie z porad wróżki to grzech?

NIE. Nie ma na świecie religii dobrej, ani złej. Nie ma Boga złego, ani Boga dobrego. Zdaję sobie sprawę, że dojrzewamy w środowisku katolickim i są nam wpajane zasady takie, a nie inne. Sami musicie zdecydować, co jest dla Was dobre, a co złe. Prosicie o moją opinię w tej materii? 
Moje zdanie to moje przekonanie i moje doświadczenie – i jest jak wszystko wokół nas subiektywne. Magia jest również religią. Nasza religia katolicka stosuje tysiące TYCH samych rytuałów, które stosują czarownice, np. podczas mszy pali się kadzidełko i mirrę.

Kościół stosuje te same elementy – ołtarz, kielichy, kolory itp. Inne religie stosują również te same symbole, te same zapachy. Jeśli przeanalizujemy wszystkie religie dojdziemy do wniosku, że są bardzo podobne. Właściwie nie ma miedzy nimi większych różnic. Dlaczego więc te wszystkie wojny i prześladowania?... 
Każda religia ma swoich WYZNAWCÓW. A wyznawcy to TYLKO LUDZIE. Każdy człowiek interpretuje religie wg siebie. Dlatego są duchowni wypełnieni miłością do bliźnich
i ci wypełnieni nienawiścią i żądzą pieniądza. Są księża, którzy robią dobre rzeczy i ci, którzy robią źle. Tak samo w świecie magii – są dobre i złe czarownice. W każdej religii są również fanatycy, np. święta inkwizycja. To od takich LUDZI pochodzi przekonanie, że korzystanie z wróżby przynosi nieszczęście. A procesy czarownic? Ile milionów ludzi zostało zamordowanych tak sobie. Te same kobiety, które leczyły, pomagały przy porodach itp. Nagle stały się czymś złym? Ale nie wszyscy duchowni torturowali te kobiety! Było mnóstwo takich, którzy im pomagali, którzy je ostrzegali – gdyż nie widzieli w nich zła, ale dobro. Każdy człowiek ma swoje własne sumienie. Każdy decyduje sam co jest dla niego dobre, a co złe. W którym miejscu BIBLII jest napisane, że wróżby są złe? 
W którym miejscu jest napisane, że czarownice powinny być palone na stosie? W którym jest napisane, że księża powinni żyć w celibacie? I tysiące takich pytań... Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo. Dał nam wolną wolę i sumienie. Każdy
z nas powinien zdecydować, co jest dobre, a co złe. Co jest DLA niego dobre a co złe? 
Ja szanuję każdą religię i każdego człowieka. Tak, jak każde zwierzę, każdą roślinę i każdą rzecz. Akceptuję to, co jest dobre. Zło odrzucam zawsze i wszędzie! Ale to co jest złem dla mnie może być JESZCZE dobrem dla kogoś innego. To pojęcie względne. Dlatego zło definiuje jako wyrządzanie krzywdy, cierpienia zarówno ludziom, jak
i zwierzętom, roślinom a nawet rzeczom. 

Czy może Pani rzucić na kogoś klątwę lub przekleństwo?

Możliwe!
. Ale nie robię tego. Moje serce nie akceptuje tego. Uważam to za nieetyczne.
Nie przyjmę również takiego zlecenia. 

Czuję, że rzucono na mnie zły urok lub klątwę. Czy można to usunąć?

TAK. Są odpowiednie rytuały, zarówno dotyczące zdjęcia złego uroku, jak i klątwy. Zawsze jednak wymagana jest tutaj współpaca moja i Twoja, a przede wszystkim Twoja determinacja i sumienność w działaniu. Zdjęcie złego uroku i klątwy wymaga jednorazowego zabiegu przy użyciu pewnych akcesoriów, m.in. woda święcona, świece, jajko, anioł, kula, odpowiedni strój, obecność kota w pomieszczeniu. Należy przestrzegać wszelkich zasad BHP w trakcie przeprowadzania tego typu rytuałów.

Czy może mogę liczyć na Pani dyskrecje?

TAK. To oczywiste! Wszystkie tematy pozostają TYLKO miedzy nami. 

Mam w życiu pecha czy można to zmienić?

TAK. Proszę o dokładny opis sytuacji. Jaki to pech? Jak się objawia? Na tej podstawie mogę sprawdzić czy to przekleństwo rzucone przez jakąś osobę i wymagane jest "odczarowanie" czy też to tylko zły przepływ energii
w Twoim otoczeniu. Proszę również o propozycję ceny. 

Czy może mi Pani pomóc wygrać w Totolotka?

Przy pomocy magii można zdziałać wszystko. Ale ja nie mogę Ci pomóc wygrać. To praktyka czarnej magii, której nie wykonuję na tzw. zlecenie. 
Możesz skorzystać z usług czarownicy w powyższej sprawie, lecz to będzie Twoja decyzja i będziesz musiał Ty Sam ponieść jej konsekwencje. Zgodnie z zasadą: To, co zasiejesz będziesz zbierał.
;">
 
;">

;">

Tekst, design i grafika © by Julia Santi 2008. 
Treść strony, jej układ i grafika są objęte pełnym prawem autorskim. Kopiowanie części lub całości wymaga pisemnej zgody autora.